Aktualności

Witaj na stronie Duszpasterstwa Młodzieży i Powołań Zgromadzenia Księży Marianów!  Tu dowiesz się więcej o tym co dzieje się aktualnie u nas.


Licheń, 12.01.2012 - Ferie tuż, tuż...

Ferie, ferie, ferie… Nuda, nuda, nuda…

Jeżeli masz dużo czasu w ferie i obawiasz się, że będzie nudno jak co roku, to ta propozycja jest dla Ciebie. Chcemy się z Toba spotkać w pięknych polskich górach. Tu znajdziesz czas na modlitwę, zabawę, czas na poznanie nowych osób i czas na szczerą rozmowę. Życzymy Ci odwagi w podjęciu dobrej decyzji i z radością czekamy na Ciebie.

ks. Zbigniew i ks. Grzegorz, marianie

GIMNAZJUM I STARSI
22-28.01.2012 – Inaczej niż na co dzień… - spotkanie w Zakopanem (Zoniówka)   
30.01 – 05.02.2012 – Inaczej niż na co dzień… - spotkanie w Zakopanem (Zoniówka)
11-17.02.2012 - Inaczej niż na co dzień… - spotkanie w Zakopanem (Zoniówka)
Za pobyt na „spotkaniach” uczestnicy składają dobrowolną ofiarę.

15-21.01.2012 – Obóz narciarski w Rzepiskach k. Bukowiny Tatrzańskiej
19-25.02.2012 – Obóz narciarski w Rdzawce k. Rabki
Koszt: 600 zł/os. Na co możesz liczyć na obozie? Opieka medyczna; lekcje grupowe z instruktorem; bus na stok; opłata za wyciąg; nocleg i wyżywienie; ubezpieczenie.

 
   

 


Licheń, 25.12.2011 - Boże Narodzenie

Życzę Wam Kochani, aby Jezus był Waszą siłą w codzienności... niech będzie źródłem pokoju i nadziei.
U nas w Licheniu, w klasztorze, cała uroczystość wigilijna rozpoczęła się w kaplicy zakonnej odśpiewaniem nieszporów. Potem przeszliśmy do zakonnego refektarza na wieczerzę. Przełożony poświęcił opłatki, łamiąc się tym białym chlebem jedni drugim składaliśmy życzenia (a jest nas blisko 50 osób). Na koniec tego radosnego spotkania przyszedł święty Mikołaj. Wszyscy dostali prezenty. Święty stwierdził, że nie wszyscy byli idealni, jednak na te ludzkie "wybryki" można przymknąć święte oko i tym sposobem wszyscy dostali słodki prezent. Najbardziej wzruszający moment tego pięknego, braterskiego spotkania był wtedy, gdy z płyty odtworzono głos śp. ks. Jana Karbasza. Będąc już na wieczerzy u Pana Jezusa "wyrecytował" nam swój piękny wiersz o białym chlebie.
Kiedy pisze te świąteczne życzenia i refleksje z naszego zakonnego świętowania za oknem pada deszcz, szkoda że nie śnieg...
Niech Wam Pan błogosławi.
ks. Zbyszek

     
 
 


Licheń, 18.12.2011 - Rekolekcje adwetowe c.d.

We wtorek procesją ku czci Matki Bożej Fatimskiej zakończyłem rekolekcje w parafii świętych Piotra i Pawła w Starym Mieście koło Konina. To było piękne doświadczenie działania Pana Boga. Parafianie byli bardzo zasłuchani, a wtedy głoszenie to sama przyjemność. Ja też przy okazji zobaczyłem co powinienem jeszcze w sobie zmienić. Dziękuję Księdzu Proboszczowi i ks. Łukaszowi za dobrą, rodzinną atmosferę.

x. Zbyszek


 

   

 

 


Lublin, 10.12.2011 - Wysyłka świąteczna

9 grudnia razem z klerykami przygotowaliśmy przesyłkę, którą już niedługo listonosz przyniesie do domów naszych rodziców, przyjaciół i chłopaków, którzy zechcieli utrzymywać z nami kontakt... a zatem... zaglądajcie do skrzynki pocztowej często i z utęsknieniem! :-)

 


Lublin, 08.12.2011 - Niepokalane Poczęcie

"My, co łaską niezrównaną Maryjanów nosim miano, niech z weselem sławim Cię!" 8 grudnia to dzień Patronalnego Święta naszego Zgromadzenia - NIEPOKALANE POCZĘCIE NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY. Tego dnia my, Marianie uroczyście odnawiamy swoje śluby zakonne. W tym roku przytoczony na wstępie hymn mariański wspólnie odśpiewaliśmy w naszej Lubelskiej Parafii noszącej wezwanie Niepokalanej Maryi. W gronie zakonników nie zabrakło w tym roku ks. Zbyszka - Prowincjalnego Duszpasterza Młodzieży i Powołań. Wspólne świętowanie naszego parafialnego odpustu utwierdziło nas w tym, że "łaską niezrównaną" jest powołanie do Zgromadzenia czczącego "całą piękną" Matkę Bożego Syna. Niepokalane Poczęcie Maryi Dziewicy niech nam będzie zbawieniem i obroną!!! Módlcie się za nas, byśmy wiernie szli drogą mariańskiego powołania!

Jakub Biernacki MIC

   


Lublin, 07.12.2011 - Relacja z rekolekcji w parafii Biała Piska

W czas adwentowego czuwania księża z duszpasterstwa młodzieży i powołań wpisują głoszenie rekolekcji. Ich prywatna modlitwa i pochylenie nad Bożym Słowem zaprowadziła ich na ambony w parafiach: Biała Piska (x. Zbyszek) i Góra Kalwaria (x. Grzesiek).
Ks. Zbyszek zakończył rekolekcje w niewielkim miasteczku, oddalonym około 30 km. od Ełku. Można śmiało powiedzieć, że były to rekolekcje, które poruszały niebo w sensie duchowym i dosłownym. Ponieważ obfitości łask towarzyszyła gwałtowna wichura z krótkimi ale silnymi piorunami. To już drugie rekolekcje, podczas których opieka Boża prowadziła wszystkich bezpiecznie po drogach modlitwy, słuchania Dobrej Nowiny i sakramentów, nawet przez życiowe burze.
Sama parafia urokliwa i sporawa, bo licząca około 6000 wiernych. Wszyscy byli bardzo gościnni i życzliwi, począwszy od spotkań w Kościele przez zwyczajne pozdrowienia na ulicy. Dziękując za tak serdeczne przyjęcie polecam się modlitwom i serdecznie zapraszam do wieży licheńskiej bazyliki, do sali duszpasterstwa powołań no herbatę i ciacho.

x. Zbyszek

 

 

 


Licheń, 01.12.2011 - Rekolekcje adwentowe

Adwent to czas radosnego oczekiwania na przyjście Pana Jezusa, tak głosi Kościół, a w praktyce wygląda to tak, że w tym właśnie czasie księża głoszą rekolekcje, więcej spowiadają, budzą ducha do większej gorliwości w modlitwie i czynieniu dobra. Księża z POWOŁANIÓWKI też włączyli się w to dzieło. Postaramy się na tej stronie zdawać krótką relację z naszych rekolekcyjnych wyjazdów.

W pierwszą niedzielę adwentu byłem w parafii KUMIELSK. Pięknie położona miejscowość na Warmii. Parafia, jeśli chodzi o liczbę wiernych, niewielka, ale za to bogata w dobrych ludzi i dobrego pasterza – ks. Tadeusza.
W czasie głoszenia rekolekcji wiał bardzo silny wiatr, tak silny, że w nocy obalił drzewo przy kościele. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Idzie zima – opał się przyda. Jak to ważne, aby w życiu duchowym być mocno zakorzenionym w Jezusie, tak aby żaden życiowy wiatr przeciwności nas nie obalił i nie zniszczył. Zachęcam do zbadania swoich „korzeni wiary”…
Dziękuję Wam, droga wspólnoto parafialna z Kumielska za Waszą otwartość i dobroć, za serdeczne przyjęcie rekolekcjonisty z Lichenia. Pozdrawiam wszystkich ministrantów i zapraszam na nasze powołaniowe drogi do Zakopanego.

ks. Zbigniew


 

 


Warszawa, 27.11.2011 - Weekend w Stoczku Klasztornym, czyli co dzieje się z Mariańską Wspólnotą Młodych, jeśli właśnie nie widzicie nas na Mariankach

Dla tych, którzy nie wiedzą, Mariańska Wspólnota Młodych, lub w skrócie MWM, jak o sobie mówimy, jest wspólnotą ewangelizacyjną działającą przy mariańskim Duszpasterstwie Młodzieży i Powołań, któremu aktualnie przewodzi ks. Zbyszek Borkowski MIC. Poza wspomnianymi już wyżej Mariankami (red. Mariańskie Spotkania Młodych, www.marianki.marianie.pl), w ciągu roku staramy się pomagać w prowadzeniu różnych rekolekcji i dni skupienia, lub tak jak teraz, spotykamy się, by wspólnie się modlić.

Każdy dzień rozpoczynaliśmy jutrznią, a kończyliśmy nieszporami. Czas pomiędzy staraliśmy się spędzać jak najpełniej. W sobotę, po krótkim wprowadzeniu, oddaliśmy się lekturze YOUCAT’a czyli Katechizmu Kościoła Katolickiego napisanego z myślą o młodzieży. Rozdział, który czytaliśmy poświęcony był modlitwie i jej roli w życiu każdego chrześcijanina. Następnie był czas na medytację nad Słowem Bożym oraz adorację przed Najświętszym Sakramentem. W centrum naszego dnia znalazła się Eucharystia. W kazaniu ksiądz Zbyszek mówił o planowaniu swojego życia rozeznając wole Boga, oraz o radości, jaka z tego wynika. Poza modlitwą był też czas na rozmowę. Mówiliśmy o naszych planach i miejscach, w których pragniemy działać. A także dzieliliśmy się naszym życiem, planami i trudnościami, a przede wszystkim cieszyliśmy się swoją obecnością. Sobotni wieczór spędziliśmy uwielbiając Boga, dziękując Mu za swoje życie i doświadczenie Jego miłości, jednocześnie oddając je pod Jego opiekę.

W niedzielę uczestniczyliśmy we Mszy Świętej w położonej nieopodal Świętej Lipice, gdzie wysłuchaliśmy również koncertu na najstarszych w Polsce organach. Po powrocie był czas na modlitwę przed obrazem Matki Bożej Królowej Pokoju. Później było już tylko pożegnanie i rozjazd do domu.

W czasie spotkania ustaliliśmy także, że codziennie o 22 będziemy modlić się koronką 10 cnót Najświętszej Maryi Panny.  W swojej modlitwie chcemy zawierzać pod opiekę Maryi wszystkie nasze działania, w tym także przygotowania do Marianek, jak i każdą osobę, która na nie przyjedzie. Prosimy by były one miejscem spotkania żywego Boga i okazją do zaproszenia Go do swojego życia. Dlatego, jeśli te pragnienia są również bliskie Tobie, prosimy dołącz do nas, wspólnie jednocząc się w modlitwie. Możesz nas także o tym poinformować. Na wszelkie pytania dotyczące Mariańskiej Wspólnoty Młodych czekamy pod adresem mailowym: mwm@marianie.pl .
Kasia Grzybek (MWM)

 
    

 



Licheń Stary, 15.11.2011 - Zjazd ministrantów - relacja

Tradycyjnie w listopadzie w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej duszpasterstwo młodzieży i powołań przy współudziale mariańskich kleryków zorganizowało zjazd ministrantów i lektorów. W dniach 11 – 13 listopada do licheńskiego sanktuarium przyjechało ponad 360 ministrantów wraz z duszpasterzami, aby wspólnie modlić się, rywalizować i dzielić się doświadczeniami powołania do służby przy ołtarzu. Oprócz uczestników z siedemnastu polskich mariańskich placówek w zjeździe wzięli udział również ministranci z Londynu wraz Księdzem Michałem Garbeckim MIC.

Spotkanie rozpoczęło się w Licheńskiej Bazylice uroczystą Eucharystią pod przewodnictwem Księdza Grzegorza Reissa MIC. Ksiądz Grzegorz podczas homilii zachęcał do odważnego podejmowania życiowych decyzji i mężnego wyznawania wiary w każdych okolicznościach na wzór Świętego Marcina.  Po liturgii uczestnicy śpiewając patriotyczne pieśni udali się w procesji ze zniczami pod pomnik „Drogi do niepodległości Narodu Polskiego”, aby uczcić narodowe Święto Odzyskania Niepodległości. Pod pomnikiem miała miejsce krótka inscenizacja mająca przybliżyć wszystkim wydarzenia prowadzące do odzyskania niepodległości państwa polskiego. Spotkanie zakończono modlitwą i wspólnym odśpiewaniem hymnu państwowego.

Kolejny dzień ministranckiego zjazdu rozpoczęła modlitwa koronką dziesięciu cnót NMP w kaplicy Trójcy Świętej w bazylice. Pierwszy etap turnieju stanowiły prezentacje poszczególnych parafii na temat „Ministrant – świadek Miłosierdzia Bożego”. Jak podkreślał Ksiądz Zbigniew Borkowski MIC – prowincjalny duszpasterz młodzieży i powołań – ta część programu oprócz rywalizacji pozwoliła na dokonanie wielu refleksji i stanowiła cenną katechezę. 

W południe uczestnicy udali się na uroczystą Eucharystię przed cudownym obrazem Matki Bożej Licheńskiej pod przewodnictwem Księdza Wojciecha Sokołowskiego MIC. Ksiądz Zbigniew Borkowski MIC, który głosił kazanie wzywał wszystkich uczestników do śmiałego oddania Jezusowi tego wszystkiego czym żyjemy na co dzień. Tłumaczył również jak pogłębić swoją relację z Bogiem.

Po południu jednocześnie odbyły się dwa konkursy. Pierwszy z nich to rajd, podczas którego uczestnicy odkrywając kolejne hasła i zadania ścigali się  po sanktuarium. Co więcej po drodze musieli odpowiadać na różne, nie zawsze proste, pytania. Drugim konkursem był turniej sprawnościowy. Zawodnicy rywalizowali w sześciu konkurencjach uaktywniających ich zdolności zarówno sprawnościowe jak i umysłowe – trzeba było wykazać się sprytem i pomysłowością, aby sprostać postawionym zadaniom. Trzeba przyznać, że podczas tego etapu turnieju emocje sięgały zenitu, a każda parafia dwoiła się i troiła, by wesprzeć dopingiem swoich przedstawicieli.

Wieczorem ministranci podczas nabożeństwa pokutnego mięli okazję do wspólnej modlitwy śpiewem oraz osobistego spotkania z Jezusem Miłosiernym w sakramencie pokuty i pojednania.
Dzień zakończyła projekcja filmu. Młodsi uczestnicy obejrzeli animowany film pod tytułem „Dinozaur”, a starsi „Księgę Ocalenia”.
Trzeciego dnia przeprowadzono ostatni etap turnieju – konkurs wiedzowy. Ministranci odpowiadali na pytania z liturgii oraz na temat Sługi Bożego Ojca Kazimierza Wyszyńskiego. Ponieważ etap ten rozgrywano w dwóch kategoriach: drużynowa i indywidualna nikt po jego zakończeniu nie poznał jeszcze końcowych wyników.

Przed południem wszyscy uczestnicy po raz ostatni spotkali się na wspólnej Eucharystii. Ksiądz Łukasz Mazurek MIC podczas kazania tłumaczył jak nie zakopywać darowanych od Boga talentów i jednocześnie nie wpaść w pychę niszczącą wszelkie relacje. Proponował, aby idąc drogą wiary „być tym kim się jest, używać tego co się ma i robić to co można zrobić”.

Ostatnim spotkaniem tegorocznego rajdu było ogłoszenie wyników wszystkich zmagań. Pierwsze miejsce zajęli ministranci z Warszawy Pragi z Księdzem Łukaszem Mazurkiem MIC, drugie drużyna z Góry Kalwarii z Księdzem Damianem Kalembą MIC, a trzecie gospodarze – zawodnicy z Lichenia Starego z Księdzem Waldemarem Kowalskim MIC. Następne miejsca to:  IV- połączona drużyna Lublina z Londynem, V- Warszawa Stegny, VI- Warszawa Marymont, VII- Grudziądz i Skórzec, IX- Rdzawka, X- Zakopane Cyrhla i Puszcza Mariańska, XII- Goźlin, XIII- połączona drużyna ze Stoczka Klasztornego i Elbląga, XIV- połączona drużyna z parafii Korzystno-Grzybowo i Rzepisk. Przyznano również nagrody dla zwycięzców rajdu oraz konkursów wiedzowych, zaś każdy uczestnik otrzymał na pamiątkę „kubek ministranta”.

Obserwując zaangażowanie uczestników w zjazd można spodziewać się, że przyniesie wiele Bożych owoców i pozostanie na długo pamięci. 

br. Piotr Szyperski MIC








 








 



Licheń Stary, 11.11.2011 - Zjazd ministrantów

Już w najbliższy weekend w Sanktuarium maryjnym w Licheniu będziemy po raz kolejny gościć ministrantów służących w naszych mariańskich parafiach w całej Polsce, i nie tylko! W tym roku do udziału w naszych zmaganiach zarówno intelektualnych jak i sportowych zgłosiła się grupka ministrantów z Londynu, gdzie również pracują Księża Marianie. Wiemy już, że z pewnością padnie rekord jeśli chodzi o ilość uczestników Zjazdu, bowiem wraz ze swoimi duszpasterzami przybędzie blisko 400 ministrantów! W ten weekend oprócz zabawy połączy nas także wspólna modlitwa i Eucharystia sprawowana w największym kościele w Polsce, bo takim jest właśnie bazylika licheńska. Nie zabraknie oczywiście także wspólnej rekreacji!

Która z drużyn będzie się cieszyła z pierwszego miejsca? Grudziądz, Elbląg, Lublin, Góra Kalwaria, Zakopane, gospodarze z Lichenia, a może znów któraś z warszawskich drużyn? Faworytów jest wielu! Rywalizacja z pewnością będzie pasjonująca, a emocje sięgną zenitu. Warto przypomnieć, że po zeszłorocznym Zjeździe mamy dominację 3 drużyn ze stolicy, które zajęły pierwsze 3 miejsca, z drużyną z Marymontu na czele. Czy i tym razem będzie podobnie? Czas pokaże! Trzymamy kciuki za wszystkie drużyny i pozdrawiamy gorąco z Lichenia! ;-)

Zachęcamy też do odsłuchania wywiadu z ks. Zbyszkiem Borkowskim MIC – prowincjalnym duszpasterzem powołań, który w krótkiej rozmowie z redaktorem Robertem Adamczykiem przybliża tegoroczny Zjazd. Zapraszamy!

Pobierz plik MP3 z wywiadem. Kliknij.

ks. Zbyszek i ks. Grzegorz wraz z Referatem Powołaniowym WSD Księży Marianów

 

 


 


Skórzec, 08.09.2011 - Nowi marianie

8 września, to dla nas marianów ważny dzień, gdyż wtedy, w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, „rodzą się” nowi członkowie Zgromadzenia. W tym roku trzech nowicjuszy (Krzysztof, Paweł i Eugeniusz) złożyło pierwsze śluby zakonne: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa na ręce o. Prowincjała – Pawła Naumowicza MIC, pragnąc swoje powołanie przeżywać we wspólnocie Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, oddając się całkowicie Bogu i Niepokalanej.
Życzymy im, aby czerpali radość z powołania mariańskiego i przez swoje świadectwo życia pociągali młodych mężczyzn do odważnego pójścia za Chrystusem.

W uroczystości tej uczestniczyli także duszpasterze młodzieży i powołań. Ks. Zbigniew jako nowy „szef” powołaniówki, ks. Grzegorz, jako jego asystent i ks. Roman, który od września został powołany do pełnienia funkcji magistra nowicjatu w Skórcu k/Siedlec, tym samym opuszczając Duszpasterstwo Młodzieży i Powołań.

ks. Grzegorz Reiss MIC
ks. Zbigniew Borkowski MIC



   
  
 

 



Licheń Stary, 04.09.2011 - Rekolekcje dla studentów:

 

Czas rekolekcji, to czas „oderwania się” od codzienności, który pozwala na zatrzymanie się, na naładowanie duchowych akumulatorów…

Dziesięciu śmiałków, którzy przybyli do Lichenia z różnych stron Polski (z Gdyni, Bydgoszczy, Gostynina, Lublina i Warszawy), 31 sierpnia rozpoczęli czas rekolekcji pod hasłem przewodnim „ Odnawiaj myślenie i ciesz się życiem”. Wielu z nich łączył jeden duch, gdyż wzrastali w środowisku mariańskim, lecz znaleźli się też i tacy, którzy nigdy wcześniej z marianami nie mieli styczności. Każdy jednak przyjechał po to, by spotkać się z Panem Bogiem, by odnowić swoją relację z Nim, a przez to nauczyć się obcowania z drugim człowiekiem.

Punktem głównym każdego dnia była Eucharystia oraz katechezy prowadzone przez ks. Roberta Krzywickiego MIC. Dzięki Jego nauce, która zawsze była poparta wersetami z Pisma Świętego, mogliśmy poznać, jakie są metody, systemy czytania i rozważania Pisma Świętego, w jaki sposób doświadczyć wewnętrznego pokoju oraz wiele innych przydatnych wskazówek, do tego, by żyć w zgodzie z Bogiem i samym sobą.

Mieliśmy okazję spotkać się z siostrami anuncjatkami, które swój klasztor mają w pięknym Lesie Grąblińskim. Poznaliśmy po trosze ich codzienność, gdyż siostry te zaprosiły nas do siebie na rozmowę przy kawie, herbacie, przepysznych ciastach i ciasteczkach własnego wyrobu.

Pojechaliśmy również do położonego niedaleko od Lichenia klasztoru kamedułów. Tam jednak wstęp miała jedynie męska cześć naszej grupy…

Tak naprawdę trudno było nam opuszczać to przepiękne miejsce, ludzi, z którymi tworzyliśmy wspólnotę. Przerwać ten poukładany harmonogram dnia, który pozwalał nam na częstą modlitwę i rozmyślania.

Rekolekcje dobiegły końca, który tak naprawdę staje się początkiem do odnawiania kontaktu z Bogiem, odnajdywania owoców, które przyniósł nam ten błogosławiony czas.

Małgosia
 





 



Licheń Stary, 28.08.2011:

Wakacje dobiegają końca, a przed nami rozpoczęcie roku szkolnego. Cieszymy się bardzo ze spotkań z Wami, było ich wiele i z pewnością pozostaną na długo w naszej pamięci. Zapraszamy na jesienne dni skupienia w Rdzawce, Elblągu, Grzybowie i Skórcu. W najbliższym czasie przed nami rekolekcje dla studentów w Licheniu, które poprowadzi ks. Robert Krzywicki MIC. Temat jaki zostanie podjęty to: Odnawiaj myślenie i ciesz się życiem.




Zakopane, 13.07.2011: Deszczowo...

Deszcz, deszcz i jeszcze raz deszcz, tak można śmiało zacząć relację z naszego obozu w górach, który trwał od 2 do 8 lipca na Zoniówce w Zakopanem. Fakt, tym razem pogoda nam nie dopisała, ale tyle ile było wody, tyle samo i radości.

Chłopcy przyjechali z różnych stron Polski: z Siedlec i okolic Siedlec (Kuba, Piotrek i Tomek) , ze Starego Sącza ( Piotrek, Robert, Marcin i jego brat Patryk), nasz ulubieniec Mateusz z Warszawy i duża grupa z rodzinnej miejscowości ks. Zbigniewa – Sadłowa (okolice Włocławka), będąca ze swoim opiekunem ks. Marcinem (Wojciech, Maciej, Karol, Jacek, Mateusz, Maciej, Seweryn, Bartosz, Damian, Marcin). Łącznie nas było dwadzieścia jeden osób, bo był też z nami kleryk mariański, br. Kostek – Białorusin.


Jak na dobrych piechurów przystało, każdy dzień obozu był przez nas bardzo dobrze wykorzystany. Zaczynaliśmy go modlitwą – jutrznią, potem krótka medytacja i pyszne śniadanko. Po jedzonku sprzątanie: mycie naczyń, nakrywanie do obiadu, lub obiadokolacji oraz sprzątanie w pokojach i wyprawa w góry. Każdego dnia gromadziliśmy się na Eucharystii a wieczorem na nieszporach. Był też czas na dobry film i grę w siatkę, czy ping ponga. Nasze wędrowanie wyglądało tak: w niedzielę, z racji że to dzień szczególny bo Pański, spacer był krótszy – z Zoniówki przez Olczę na Krupówki ( to około 10 km). Poniedziałek był dniem w którym spacerowaliśmy ścieżką nad reglami, to czarny szlak, który zakończył się niespodzianką ( i nie chodzi tylko o okropny deszcz, który nas przemoczył, ale o coś więcej, o czym doskonale wiedzą wtajemniczeni J). We wtorek zdobyliśmy pobliski Kopieniec i zatrzymaliśmy się na odpoczynek przy Jaszczurówce ubrudzeni po pachy w błocie. Ale tego też dnia stoczyliśmy dwie bitwy paintball`owe. Środa miała być według prognostyków już słoneczna, więc razem z przewodnikiem Andrzejem wybraliśmy się do Murowańca, potem do Czarnego Stawu Gąsienicowego, wdrapaliśmy się na Mały Kościelec, Przełęcz Karb i przez Liliowe wróciliśmy doliną Jaworzynki do domu. Środa była najbardziej ulewnym dniem. I choć wracaliśmy przemoknięci jak nie wiem co, to i tak warto było być w tych pięknych miejscach i trochę pozmagać się z przyrodą oraz sprawdzić swoje męskie możliwości. Tu największym zwycięzcą okazał się Wojtek - pokonał samego siebie. Czwartek – dzień pełen słońca. Do południa byliśmy w domu, a po południu pojechaliśmy na basen. Wieczorem do 23.00 pożegnalne ognisko i „uliczna piłka nożna” przy świetle lampy. Była też „zielona noc”, choć według regulaminu ośrodka dozwolona jest tylko dla dzieci do lat trzech (oj działo się tej nocy działo się).  Piątek to dzień wyjazdu, pożegnań i zapewnień, że wrócimy tu za rok, a może już nawet zimą. I Ciebie też zapraszamy.

xzb

 




  statystyka
 

 

AktualnościPowołaniówkaMłodziRekolekcjeModlitewnikGaleriaLinkiCzytelniaKontakt